ProjektMS
Ford Mondeo 2015 (Diesel, 175 000 km)
Przeprowadziłem kompleksowe sprawdzenie samochodu przed kupnem. Moim zadaniem była chłodna ocena stanu technicznego popularnego auta, jakim jest Ford Mondeo z 2015 roku z silnikiem diesla i przebiegiem 175 000 km. Samochód został sprowadzony do kraju kilka lat temu. Ponieważ diabeł tkwi w szczegółach, poniżej przedstawiam rzetelny opis wszystkich wykrytych mankamentów.
1. Nadwozie i stan lakierniczy (Ocena: Niska)
Wizualne sprawdzenie samochodu przed kupnem wykazało, że stan lakierniczy pojazdu jest najwyżej średni. Auto posiada liczne rysy, zadrapania oraz odpryski na całej powierzchni karoserii.
Szczegółowe pomiary i oględziny poszycia przyniosły niepokojące wnioski:
- Tylko dwa elementy w oryginale: Reszta nadwozia była lakierowana, szpachlowana lub wymieniona w kolor.
- Błotnik przedni lewy: Element ten, mimo że jest tani i łatwy w wymianie, został naprawiony grubą warstwą szpachli. To rażący błąd technologiczny.
- Szyba czołowa: Na przedniej szybie znajduje się duży, głęboki odprysk. Kwalifikuje ją to do natychmiastowej wymiany (ryzyko pęknięcia i problemów podczas przeglądu).
2. Komora silnika i układ napędowy (Ocena: Warunkowa)
Jednostka wysokoprężna (diesel) odpala bez problemu, a sama kultura i praca silnika na biegu jałowym jest prawidłowa.
Niestety, oględziny mechaniczne ujawniły poważny problem:
- Duże wycieki z silnika: Komora silnika oraz dolne osłony są mocno zanieczyszczone olejem. Plamy są świeże i obfite. Wymaga to natychmiastowej diagnozy na podnośniku
3. Elementy eksploatacyjne i zawieszenie (Ocena: Do wymiany)
Pod kątem bezpieczeństwa, to sprawdzenie samochodu przed kupnem wykazało zaniedbania ze strony poprzedniego właściciela:
- Opony: Ogumienie na aucie jest skrajnie zużyte i kwalifikuje się do natychmiastowej wymiany.
- Układ hamulcowy: Przednie tarcze oraz klocki hamulcowe są całkowicie zużyte. Grubość robocza elementów dyskwalifikuje je z bezpiecznej jazdy.
Podsumowanie i werdykt
Prezentowany Ford Mondeo z 2015 roku to egzemplarz z burzliwą przeszłością blacharską i widocznymi zaniedbaniami serwisowymi. Choć silnik pracuje poprawnie, to duże wycieki, fatalnie naprawione nadwozie, pęknięta szyba oraz zużyte hamulce i opony generują ogromne koszty startowe.
Moim zdaniem zakup tego auta ma sens wyłącznie przy bardzo głębokiej negocjacji ceny.