ProjektMS

Sprawdzenie samochodu przed kupnem

Kia Sportage 2020 Diesel – Czy warto?

Planując sprawdzenie samochodu przed kupnem, skupiam się na detalach, które mogą umknąć laikowi. Dziś na warsztat wzięta została popularna Kia Sportage z 2020 roku z silnikiem diesla. Choć auto na pierwszy rzut oka prezentuje się nowocześnie, szczegółowa weryfikacja wykazała kilka kwestii, które wymagają solidnego przemyślenia przed podpisaniem umowy.

 

Stan blacharsko-lakierniczy i szyby

Zacząłem od nadwozia. Dobra wiadomość – Kia jest bezwypadkowa. Znalazłem jednak kilka drobnych zarysowań eksploatacyjnych oraz odpryski na masce od kamieni, co w aucie jest akceptowalne. Zauważyłem natomiast, że szyba przednia została wymieniona. Choć sprzedawca o tym wspomniał, zawsze weryfikuję powód wymiany (pęknięcie czy zdarzenie drogowe). Tutaj słupki są nienaruszone, więc przyjmuję wersję o odprysku.
 

Wnętrze – tutaj zaczynają się schody

Wchodząc do środka, moją uwagę przykuły liczne zarysowania na obiciach drzwi – widać, że auto nie miało lekkiego życia. Największym zaskoczeniem była jednak bardzo mocno wytarta dźwignia zmiany biegów. Co więcej, kierownica została „odświeżona” czernidłem, co brudzi ręce i jest tanią próbą zamaskowania dużego zużycia.
 

Mechanika, hamulce i opony

Podczas sprawdzenia samochodu przed kupnem nie pomijam eksploatacji:
  • Układ hamulcowy: Tarcze i klocki są w normie, nie wymagają natychmiastowego serwisu.
  • Opony: Samochód posiada wyłącznie komplet opon zimowych (brak letnich w zestawie).
  • Wyposażenie: Klimatyzacja, multimedia i systemy bezpieczeństwa są w pełni sprawne, tylna kamera lekkie uszkodzenie soczewki. 
 

Serce auta – poważne problemy pod maską

Najważniejszy punkt raportu to silnik. Podczas inspekcji komory silnika wykryłem wycieki spod wtryskiwaczy. Niestety, problem ten był bagatelizowany przez długi czas. Efekt? Pod pokrywą zaworową zebrał się bardzo duży, twardy nagar. To groźna sytuacja, która może prowadzić do kosztownego remontu jednostki napędowej.
Dodatkowo wykonałem diagnostykę komputerową. Sterownik silnika zarejestrował błędy świec żarowych, co w dieslu będzie skutkować problemami z odpalaniem w zimne poranki. 
 

Podsumowanie oględzin

Moje sprawdzenie samochodu przed kupnem tej konkretnej Kii Sportage kończy się mieszanymi uczuciami. Z jednej strony mamy auto bezwypadkowe, z drugiej – zaniedbania serwisowe w silniku (wtryskiwacze i nagar) oraz mocno zużyte wnętrze to czerwone flagi.
Werdykt: Zakup jest ryzykowny. Wymaga natychmiastowego nakładu finansowego na uszczelnienie wtrysków, czyszczenie nagaru i wymianę świec. Jeśli planujesz zakup tego egzemplarza, koniecznie negocjuj cenę o kilka tysięcy złotych w dół co w tym przypadku jest nie możliwe bo sprzedający nie chce zejść z ceny