ProjektMS
Sprawdzenie samochodu przed kupnem: Audi A4 2017
Planujesz zakup auta z USA? Przeczytaj moją recenzję ze sprawdzenia tego egzemplarza. Dowiedz się, dlaczego sprawdzenie samochodu przed kupnem przez specjalistę to absolutna konieczność. Dzisiejszym bohaterem jest Audi A4 z 2017 roku z silnikiem 2.0 TFSI i przebiegiem 173 000 km. Pojazd został sprowadzony zza oceanu i według zapewnień sprzedającego miał mieć za sobą jedynie „lekką szkodę w lewy przód”. Praktyka zweryfikowała te obietnice.
Nadwozie i lakier: Obietnice vs. rzeczywistość
Moje profesjonalne sprawdzenie samochodu przed kupnem zaczynam zawsze od dokładnych oględzin karoserii. Deklarowana „lekka szkoda” okazała się wierzchołkiem góry lodowej.
- Przód pojazdu: Maska oraz przedni zderzak zostały polakierowane bardzo niestarannie. Pod światło wyraźnie widać tzw. fale z lakieru bezbarwnego.
- Prawa strona auta: Cała prawa strona pojazdu była powtórnie lakierowana.
- Tylny prawy błotnik: Element nosi ślady poważnej naprawy blacharskiej. Miernik grubości lakieru „zamknął skalę” – ilość szpachli przekracza zakres pomiarowy urządzenia.
- Stan wizualny: Cały lakier posiada liczne rysy oraz wgniecenia eksploatacyjne.
Koła, hamulce i zawieszenie
- Opony: Stan ogumienia to kompletna agonia. Opony kwalifikują się wyłącznie do natychmiastowej utylizacji.
- Felgi: Alufelgi są mocno porysowane na rantach od krawężników.
- Układ hamulcowy: Tarcze i klocki są w stanie dobrym.
- Zawieszenie: Układ jezdny jest sztywny. Podczas testów nie wykryłem żadnych luzów.
Silnik 2.0 TFSI i skrzynia biegów: Ukryte wady
Jednostka napędowa 2.0 TFSI pracuje równo i cicho, jednak rzut oka pod maskę ujawnił drogie w naprawie usterki.
- Wycieki oleju: Silnik posiada widoczne wycieki z obudowy rozrządu oraz spod pokrywy zaworowej. To wymaga szybkiej interwencji mechanika.
- Skrzynia biegów: Podczas jazdy próbnej wyczułem wyraźne, lekkie szarpnięcia przy zmianie biegów z 1 na 2. Może to zwiastować problemy z mechatroniką lub pakietem sprzęgieł.
Wnętrze, wyposażenie i diagnostyka komputerowa
Na koniec sprawdziłem elektronikę oraz stan kabiny tego Audi A4.
- Wnętrze: Kabina jest dość zadbana. Ślady zużycia są adekwatne do przebiegu 173 000 km.
- Wyposażenie: Wszystkie elementy komfortu (klimatyzacja, elektryka) są w pełni sprawne.
- Komputer diagnostyczny: Podpięcie komputera wykazało kilka błędów. Najpoważniejsze z nich dotyczą pompy paliwa oraz anteny GPS.
Podsumowanie oględzin: Czy warto kupić to Audi A4?
To sprawdzenie samochodu przed kupnem idealnie pokazuje, jak ryzykowne bywają auta z USA. Pojazd ma powypadkową przeszłość ukrytą pod grubą warstwą szpachli. Dodatkowo wymaga sporych nakładów finansowych na start: od serwisu olejowego silnika i skrzyni, przez naprawę wycieków, aż po zakup nowych opon i diagnostykę pompy paliwa. Decyzja o zakupie zależy od ostatecznej ceny, ale lista wad jest bardzo długa.